© istockphoto/Punchalit_Chotikasatian
© istockphoto/Punchalit_Chotikasatian

Obóz na ogromnej niezamieszkałej wyspie: Ko Tarutao, Satun.

3 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Ko Tarutao, wyspa w prowincji Satun, jest tak daleko na południe od Tajlandii, że jest bliżej Malezji Langkawi niż kontynentalnej Tajlandii. I jest ogromna - ponad 350 km2. Zaskakujące jest to, że tak wiele ziemi leży poza zasięgiem ludzi, ale Ko Tarutao jest oficjalnie niezamieszkała. Jego status jako głównej części Morskiego Parku Narodowego Tarutao, utworzonego w 1974 r., zakazuje jakiegokolwiek stałego rozwoju. Na wyspie nie ma żadnego miejsca zamieszkania, z wyjątkiem siedziby Parku Narodowego na północy i kilku chat strażników. Ko Tarutao jest otwarte dla turystów, a jego nieskazitelny stan sprawia, że jest to doskonałe miejsce do wypoczynku na plaży, wędrówki w dżungli i korzystania z natury. Infrastruktura jest jednak minimalna: stołówka w siedzibie głównej i kilka bungalowów, drogi i trudny do zarezerwowania. Gdzie indziej, będziesz musiał rozbić obóz i ugotować dla siebie.

© istockphoto/LRPhotographies
© istockphoto/LRPhotographies

Co robić na Ko Tarutao?

Jeśli masz ochotę na minimalizm, Ko Tarutao będzie dla Ciebie idealnym miejscem na relaks - odpoczynek na plaży, pływanie i oglądanie zachodu słońca. Jeśli jesteście bardziej aktywni, rozważcie eksplorację terytorium. Oddalenie wyspy spowodowało, że jej różnorodność biologiczna na lądzie jest stosunkowo ograniczona. W dżungli żyją makaki i różne ptaki, ale nie ma rzadkich ssaków. Wędrówka będzie jednak warta zachodu dla własnego dobra. Życie morskie jest bardziej ekscytujące i obejmuje żółwie morskie, które przybywają na brzeg, aby złożyć jaja na plaży. Jedynym punktem orientacyjnym na wyspie, który można uznać za obiekt turystyczny, jest Jaskinia Krokodyla - ładna jaskinia bez krokodyli, pomimo swojej nazwy.

© istockphoto/Em Campos
© istockphoto/Em Campos

Więźniowie i piraci

Ko Tarutao nie zawsze był chronionym obszarem przyrodniczym. Na początku XX wieku był on wykorzystywany przez władze tajlandzkie jako więzienie o najwyższym stopniu bezpieczeństwa. W czasie II wojny światowej kolonia więzienna została pozostawiona przez rząd swoim urządzeniom. Strażnicy i więźniowie, stojący w obliczu głodu, połączyli siły w piractwie. Współpracując z renegatem brytyjskich oficerów, najechali i zatopili 130 statków, dopóki brytyjska marynarka wojenna nie upolowała ich i nie wytępiła. Niedawno, w 2013 roku, znaleziono grupę współczesnych przestępców, którzy ponownie wykorzystywali południową, niekontrolowaną część wyspy jako obóz więzienny. Tym razem było to zarezerwowane dla uchodźców Rohingya, którzy zostali zwabieni obietnicą ucieczki z Birmy, a następnie przetrzymywani dla okupu, bici i torturowani. Szokujące wieści przyniosły szybki nalot tajlandzkich sił policyjnych, a więźniowie zostali uratowani, ale nie złapano sprawców, co doprowadziło do plotek o korupcji na wysokich stanowiskach.

© istockphoto/pius99
© istockphoto/pius99

Praktyki

Do Ko Tarutao można dotrzeć promem publicznym z portu Pak Bara w prowincji Satun. Zazwyczaj jest jedna łódź dziennie w każdym kierunku. Ten sam statek kontynuuje rejs do Ko Lipe - dobrze rozwiniętej wyspy wypoczynkowej z dużą ilością usług turystycznych. Bilet w jedną stronę od Pak Bara w czasie badań kosztuje 300 THB. Dodatkowo istnieje opłata za wstęp do parku narodowego: 200 THB dla obcokrajowców. Wyżywienie i napoje są dostępne w stołówce przy siedzibie parku narodowego i są drogie. Kilka bungalowów, również obok siedziby głównej, jest kosztownych i prawdopodobnie zostanie zarezerwowanych przez tajskich turystów w sezonie. Nie ma innego zakwaterowania, a reszta wyspy jest całkowicie niezamieszkana. Namioty można wynająć na miejscu, ale są one niskiej jakości. Może będzie ci lepiej, jeśli weźmiesz swój własny sprzęt. Korzystanie z wyznaczonych kempingów jest płatne, można też rozbić kemping na plaży lub w dżungli, ponieważ wyspa jest ogromna i ma mnóstwo świeżej wody - wystarczy znaleźć strumień. Wycieczki łodziami do Jaskini Krokodyla można zorganizować w biurze parku narodowego, ale dotarcie gdziekolwiek indziej na Ko Tarutao zwykle oznacza długą, spoconą wędrówkę. Należy pamiętać, że w porze deszczowej burze mogą mieć wpływ na rozkład promów, a Ty możesz utknąć na Ko Tarutao znacznie dłużej niż się spodziewasz.

Ko Tarutao, Satun
Ko Tarutao, Satun
Ko Tarutao, Mueang Satun District, Satun, Thailand

Pisarz

Mark Levitin

Mark Levitin

Jestem Mark, zawodowy fotograf podróży, cyfrowy nomad. Przez ostatnie cztery lata mieszkałem w Indonezji; każdego roku spędzam tam około sześciu miesięcy, a drugą połowę roku podróżując do Azji. Wcześniej spędziłem cztery lata w Tajlandii, badając kraj pod każdym kątem.

Inne historie z podróży