© Mark Levitin
© Mark Levitin

Porozmawiaj z mnichami w Srebrnej Świątyni Chiang Mai.

3 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Błyszcząca jak pudełko na biżuterię i cenna biżuteria sama w sobie, Srebrna Świątynia Chiang Mai jest jedynym budynkiem w Azji w całości pokrytym srebrem. Do niedawna nie była ona znana zwykłym turystom, ale sprawy się zmieniły. Teraz jest to regularny widok dla odwiedzających Tajlandię, a po nim następuje zwykły rozwój turystyki: bilet wstępu (do tej pory tolerowany), wieczorne rozmowy z mnichami i kursy medytacji. Oprócz wyjątkowości i ogólnego piękna świątynia może być traktowana jako wizualna kolekcja buddyjskich legend, ponieważ srebrne ryciny na ścianach przedstawiają jatakas (historie z poprzedniego życia Pana Buddy) i inne mity. Sąsiedztwo Wualai, w którym znajduje się świątynia, jest wspólnotą lub srebrnikami, a niektórzy z nich - zarówno mnisi, jak i świeccy - mogą pracować w lokalu.

© Mark Levitin
© Mark Levitin

Królowie i rzemieślnicy

Wat Sri Suphan, jak świątynia znana jest w Tajlandii, została założona w XVI wieku przed naszą erą, za panowania króla Lanny Phra Muang Kaew, jako zwykła świątynia sąsiedzka. Podobnie jak większość miejsc kultu, od tego czasu był on wielokrotnie odnawiany przy użyciu darowizn od wiernych. Następnie, 3 wieki później, inny król Lanny, Kawila, przywiózł grupę wykwalifikowanych srebrników z ich wioski na północnym zachodzie. Rzemieślnicy osiedlili się w dzielnicy Wualai i stworzyli wspólnotę zawodową - takie jak struktury społeczne, całe wioski czy bloki miejskie zaludnione przez mistrzów jednego rzemiosła, są bardzo typowe dla Azji. Ich dary dla Wat Sri Suphana często zawierały srebro, a kiedy nadszedł czas na odbudowę jego części, zaoferowali swoją pracę wraz z pieniędzmi. Nieuniknione jest to, że większość zamieszkałych tam zakonników pochodziła z tej samej społeczności i dlatego wiedziała, jak również pracować w srebrze. Jednak ostateczny projekt platerowania metalem całej zewnętrznej części świątyni dopiero na początku XXI wieku, kiedy to opat, Phra Kru Phithatsuthikhun, wpadł na ten pomysł. Części Srebrnej Świątyni, które są narażone na działanie czynników atmosferycznych, w rzeczywistości zostały pokryte aluminium, cynkiem i niklem, podczas gdy cenne srebro jest wykorzystywane głównie do obrazów sakralnych.

© Mark Levitin
© Mark Levitin

Żadnych pań.

Jeden ważny fakt, o którym należy pamiętać: żadne kobiety nie mogą przebywać wewnątrz ubosota, który jest głównym budynkiem, w którym mieści się posąg Buddy. Jest mały, a jego wnętrze można oglądać wystarczająco dobrze przez bramę. Jeśli masz problemy feministyczne, wybierz inne miejsce do odwiedzenia, dla własnego bezpieczeństwa tak samo jak dla zdrowego rozsądku kulturowego. Znak ostrzegawczy na zewnątrz ubosotu czyta dosłownie: "Pod bazą Ubusoty, w granicy klasztoru, ponad 500 lat temu pochowano wiele cennych rzeczy, zaklęć, amuletów i innych świętych przedmiotów. Wejście do tego obszaru może pogorszyć jakość miejsca lub w inny sposób pogorszyć jakość życia samej kobiety". Cóż, nie pogarszaj się.

© Mark Levitin
© Mark Levitin

Praktyki

Srebrna Świątynia znajduje się w południowym Chiang Mai, niedaleko od Południowej Bramy. Weź piosenkarza albo idź na spacer. Wejście dla turystów zagranicznych jest już płatne: 50 THB w czasie badań. Czaty mnichów (w języku angielskim) prowadzone są w każdy wtorek, czwartek lub sobotę o godzinie 17:30. Oferujemy szybkie lekcje medytacji buddyjskiej. Srebrnicy pracujący w świątyni oferują również kursy metaloplastyki w cenach negocjacji. Warsztaty rzemieślnicze w okolicy to dobre miejsce na zakupy biżuterii srebrnej. Dla fotografa czysta pogoda jest niezbędna, aby uchwycić mieniącą się w słońcu świątynię.

Silver Temple, Chiang Mai
Silver Temple, Chiang Mai
Wua Lai Rd, Tambon Hai Ya, Amphoe Mueang Chiang Mai, Chang Wat Chiang Mai 50100, Thailand

Pisarz

Mark Levitin

Mark Levitin

Jestem Mark, zawodowy fotograf podróży, cyfrowy nomad. Przez ostatnie cztery lata mieszkałem w Indonezji; każdego roku spędzam tam około sześciu miesięcy, a drugą połowę roku podróżując do Azji. Wcześniej spędziłem cztery lata w Tajlandii, badając kraj pod każdym kątem.

Inne historie z podróży