© Zoomalmapa/VanesaZegada
© Zoomalmapa/VanesaZegada

Tarabuco - rdzenne andyjskie miasto tkaczy

3 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Jeśli zastanawiasz się, czy jest jeszcze miejsce, gdzie nowoczesność nie dotarła, pozwól, że opowiem ci o Tarabuco: małym miasteczku na wyżynach Boliwii. Chociaż posiada dziedzictwo kolonialne w swoim stylu architektonicznym, to jest w większości zamieszkana przez rdzennych mieszkańców. Mimo że miasto jest małe i ciche, w niedziele ulice wypełniają się ludźmi, którzy przychodzą odwiedzić jego tradycyjne targi.

Uliczny rynek tekstylny

Istnieje produkt, który można znaleźć w kilku innych miejscach poza tym rynkiem: tekstylia Jalk' a i Tarabuco. Nie należy ich mylić z aguayo, zwykle noszonym przez rdzennych mieszkańców Andów. Tekstylia "Jalk' a" i "Tarabuco" są częścią starożytnego sposobu komunikowania się konkretnych kultur andyjskich. Tekstylia te są tak szczegółowe, że były przedmiotem badań krajowych i międzynarodowych ekspertów, którzy potwierdzili, że ludzie Jalk'a i Tarabuco są jednymi z najlepszych tkaczy na świecie. Nie ma dwóch takich samych kawałków tych tekstyliów, ponieważ nie są one wstępnie zaprojektowane, a najmniejsze - około 20 cm x 20 cm - mogą trwać od dwóch tygodni do jednego miesiąca. Na tym rynku targowanie się jest możliwe, ale pamiętajmy, że tekstylia są środkiem utrzymania tych społeczności, a przecież zabierzemy ze sobą unikalny, ręcznie wykonany kawałek, pomagając jednocześnie zachować kulturę, która jest w dużym stopniu zagrożona zanikiem. Jeśli są Państwo zainteresowani bardziej dogłębnym zapoznaniem się z historią, znaczeniem i niepowtarzalnością tych ręcznie wykonywanych dzieł, wizyta w Muzeum Sztuki Rdzennej w Sucre jest doskonałą rekomendacją.

Textile's Street Market of Tarabuco
Textile's Street Market of Tarabuco
© iStock/LAURA FACCHINI
© iStock/LAURA FACCHINI

Oprócz "produktów gwiaździstych", na tym rynku sprzedawane są również inne rodzaje wyrobów włókienniczych i rękodzielniczych. Ubrania zimowe z andyjskiej lamy i wełny alpakowej są również jednymi z najbardziej pożądanych produktów. Są one cieplejsze niż te z wełny owczej, a także hipoalergiczne, wodoodporne, a nawet ognioodporne. Wełna alpaki znana jest również z gładkości, którą można porównać do jedwabiu.

Rynek rolniczy

Interesujące jest to, że na tym rynku drobnych rolników z różnych społeczności, barterowanie wciąż ma miejsce. Przykładowo, najbliższe gminy - położone na wyżynie - wymieniają się regionalnie produktami, takimi jak ziemniaki, tarwi i brad fasola, z owocami sprowadzanymi przez producentów z najbliższych dolin. Nie ma potrzeby, aby pieniądze były potrzebne do zamknięcia transakcji.

Farmers' Market of Tarabuco
Farmers' Market of Tarabuco
© iStock/SL_Photography
© iStock/SL_Photography

Festiwal Pujllay

Co roku, w trzecią niedzielę marca, w Tarabuco odbywa się Festiwal Pujllay. Tego dnia osoby z najbliższych gmin regionu przyjeżdżają w tradycyjnych strojach, aby wykonać taniec pujllay - który w 2014 roku został uznany za dziedzictwo kulturowe przez UNESCO.

Pujllay Festival
Pujllay Festival

Tego dnia zbudowano drewnianą wieżę pokrytą wszelkiego rodzaju produktami - kwiatami, owocami, roślinami strączkowymi, napojami i innymi - zwaną "pukarą". Pukarasa wznoszone są jako sposób upamiętnienia tych, którzy zginęli, a także jako podziękowanie dla Pachamamy, która jest Matką Ziemi w kulturze andyjskiej.

© iStock/LAURA FACCHINI
© iStock/LAURA FACCHINI

Święta Bożego Narodzenia

Nawet jeśli Święta Bożego Narodzenia są w rzeczywistości spuścizną okresu kolonialnego, ludzie z miasta i okolicznych społeczności mają swój własny sposób świętowania. Zbierają się, aby zatańczyć Chuntunquis, radosny tradycyjny taniec bożonarodzeniowy, wywodzący się z niższych i cieplejszych okolicznych ziem.

Tarabuco, gdzie nowoczesność odmawia przejścia, dzieli się ze swoimi gośćmi odrobiną andyjskiej kultury tubylczej, poprzez tradycje, inny sposób życia i tekstylia, które opowiadają historie.



Pisarz

Vanesa Zegada

Vanesa Zegada

Jestem Vanesa z Boliwii i jestem prawdziwym miłośnikiem mojego kraju. Nigdy nie przestaje mnie zaskakiwać, mimo że jestem stąd. Jest to kraj pełen różnorodności, tradycji, ciekawych miejsc, którymi chcę się z wami podzielić poprzez moje podróże po itinari.

Inne historie z podróży