© wikipedia/Klaul
© wikipedia/Klaul

Odrodzenie pałacu Sturdzy w Miclăușeni.

4 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Jeśli spojrzymy wstecz na fabułę historii ziemi, możliwe jest zdziwienie się wszystkimi przemianami, przez które przeszła. Możecie odkryć, że gleba była owocna, że trzymała bydło i że było na niej wiele różnych konstrukcji. Ziemia jest tam jeszcze po tym, jak pokolenia ludzi przeszły jej ścieżki i przyniosły zmiany w regionie. Wojny i zmiany klimatyczne mogły zmienić kształt terenu, ale gleba jest odporna i będzie tam długo po naszym upadku. Pałac Sturdzy w Miclăușeni przeszedł od prostej działki do serii karczm do ruiny. W końcu budowa przekształciła się w dom królewski, który został opuszczony w czasie II wojny światowej. Odrodzenie pałacu miało miejsce około 2004 r., kiedy to otrzymano pomoc finansową na odbudowę tego niegdyś północno-wschodniego klejnotu Rumunii. Zapoznaj się z zestawem zmian, które zamek przeszedł przez lata i jak możesz się nim dziś cieszyć.

Sturdza Palace, Miclăușeni
Sturdza Palace, Miclăușeni
Castelul Sturdza, 707066, România

Niezliczona ilość właścicieli.

Rumuński władca, Aleksander Dobry, umieścił wieś Miclăușeni na mapie, gdy na początku XIV wieku podarował działkę ziemi swojemu gubernatorowi, Miclăușowi. Jego spadkobiercy sprzedali majątek i był on jeszcze kilka razy odsprzedawany, aż dotarł w posiadanie rodziny Sturdzy. Majątek, na którym znajduje się dziś pałac należał do Ioana Sturdzy. Zbudował imponującą karczmę z 20 pokojami. Karczma miała kształt krzyża, a później na jej terenie dodawano stajnie. Wiele pokoleń spadkobierców Sturdzy zadbało o gospodę i wprowadziło do niej postępujące zmiany. George Sturdza zburzył domek i zbudował dzisiejszy pałac w jego miejsce.

© wikipedia/Cezar Suceveanu
© wikipedia/Cezar Suceveanu

Projekt budynku

Ta imponująca konstrukcja została ukończona w 1904 roku i ma późnogotycki styl z elementami baroku. Ściany zewnętrzne zawierają herb rodziny, gałązkę oliwną i lwa z mieczem. Na zewnętrznych powierzchniach pałacu znajdują się małe rzeźby. We wnętrzu ściany zostały namalowane i odciśnięte kilkoma rodzinnymi mottami, takimi jak "Utroque clarescere pluchrum", w którym stwierdza się, że piękno świeci wszędzie. Rzeczywiście, piękno świeciło, gdy architekci Iulius Reinecke i I. Grigsberg po raz pierwszy pokazali swoją twórczość.

© Anca Maxin
© Anca Maxin

Smutny zwrot wydarzeń.

Mimo, że pałac był podziwiany przez wielu i uważany za wyjątkowo piękny, ludzie poczuli smutek z powodu wzmianki o posiadłości. Zobaczmy, dlaczego tak jest. Córka George'a Sturdzy, Ecaterina odziedziczyła majątek i wyszła za mąż za jednego z kawalerów rodziny Cantacuzino. Cantacuzinos byli bardzo bogatą arystokratyczną rodziną i pozostawili po sobie dwa architektoniczne cuda, zamek Cantacuzino i dzisiejsze Muzeum George'a Enescu. Ecaterina szybko stała się wdową i sama zarządzała majątkiem. Członkowie rodziny Sturdzy byli kolekcjonerami starych książek i rzadkich rękopisów. Nawet ich meble były uważane za sztukę. Zbierali też średniowieczne ubrania, rzeźbione popiersia z marmuru i obrazy olejne. Wkrótce wszystko, co tak ciężko pracowali, by zebrać, zniknęłoby.

W czasie II wojny światowej Ecaterina zobaczyła, że nie miała wyboru; musiała opuścić swój dom. Część swoich książek przekazała do kościoła, ale resztę zbiorów musiała zostawić za sobą. Rosjanie przejęli budynek i przetrzymywali tam niemieckich więźniów. Spalili bezcenny księgozbiór, aby utrzymać ciepło, a nawet sprzedali kilka książek jako papier pakowy dla produktów. Niewiele pozostało w pałacu po zakończeniu wojny. Kilka pozostałych przedmiotów skończyło się w domach mieszkańców wsi.

© Anca Maxin
© Anca Maxin

Odrodzenie pałacu.

O Pałacu Sturdzy jest jeszcze wiele do powiedzenia. Po wojnie budynek stał się klasztorem i ośrodkiem opieki nad dziećmi dla osób z poważną niepełnosprawnością. Przed rozpoczęciem procesu renowacji, który rozpoczął się w 2004 r., nie można było go odwiedzić i przypominał prawie pustą skorupę. Dziś jest to tętniące życiem miejsce, czekające na gości z otwartymi ramionami. Elementy drewniane wnętrza pałacu zostały w pełni odrestaurowane, a wybrane meble zostały wykonane w celu odtworzenia tego, co zostało skradzione. Tylko ściany przypominają nam o niefortunnych wydarzeniach, które w pierwszej kolejności prowadzą do odrodzenia budynku.

© Anca Maxin
© Anca Maxin

Jeśli chodzi o grupy, są trzy pakiety, które odwiedzający mogą wybrać. Jeden z nich to ćwiczenia budowania zespołu, drugi to mini obóz dla dzieci, a trzeci to rodzaj królewskiej piłki. Ten ostatni pakiet obejmuje przebieranie się w kostiumy i wypicie herbaty w ogrodzie jak dawni arystokraci. Rezerwacji należy dokonać wcześniej, nawet jeśli zwiedzający chcą zwiedzić tylko wnętrze pałacu. Przyjazd bez uprzedniego zgłoszenia jest możliwy tylko w soboty i niedziele, od południa do 18.00. Wokół zamku znajdują się B&Bs, więc zwiedzanie tego zabytkowego budynku może szybko przerodzić się w weekendową wycieczkę.

© istock/Ivan Kovbasniuk
© istock/Ivan Kovbasniuk

Pałac Sturdzy w Miclăușeni jest klejnotem miejscowości. Po odrodzeniu pałacu miejscowi znów zaczęli o nim z radością mówić. W murach rezydencji znajduje się tak wiele historii. Jedni są smutni, inni weseli. Każde wystąpienie przeszłości nadawało charakter temu zaskakującemu budynkowi. Przyjdź i zobacz to na własne oczy.


Pisarz

Iulia Condrea

Iulia Condrea

Witam, nazywam się Iulia i pochodzę z Rumunii. Będąc nauczycielem, staram się odkrywać nowy kraj w sposób, który pozwoli mi dzielić się jego pięknem z innymi, gdy tylko wrócę. Uważam się za gawędziarza i chciałbym zabrać Cię w wirtualną podróż po Rumunii, abyś mógł odkryć jej ukryte skarby.

Inne historie z podróży