© Mark Levitin
© Mark Levitin

Sekretne przygody w pobliżu Hue

3 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Starożytna stolica Wietnamu Hue, dziś duże, dobrze prosperujące miasto, z pewnością nie zalicza się do celów podróży poza utartymi szlakami. Ruiny starego pałacu i dziesiątki grobowców cesarskich w okolicy sprawiają, że grupy wycieczkowe przyjeżdżają i odjeżdżają jak na taśmie. Pałac został w rzeczywistości zburzony przez amerykańskie bombowce i nie jest warty opłaty za wstęp, natomiast grobowce są majestatyczne, pełne wartości historycznych i kulturowych, i nie można ich przegapić. Ale oprócz takich znanych atrakcji, Hue posiada wiele "sekretnych": laguny, gdzie stosowane są unikalne metody połowu ryb, tradycyjne wioski rzemieślnicze i popularny, ale podobno nawiedzony opuszczony park wodny. Nawet tak blisko miasta przygoda jest możliwa.

© Mark Levitin
© Mark Levitin

Produkcja kadzidełek na patyku

Jedną ze specjalności Hue jest wyrób kadzideł - być może ze względu na jego święty status jako miejsca pochówku starożytnej rodziny królewskiej. Główne skupisko warsztatów znajduje się na południowy zachód od miasta, w pobliżu grobowca cesarza Tu Duc. Jeśli wytrzymasz stosunkowo łagodny nacisk na zakup kadzidełek, możesz obserwować cały proces ich produkcji. Aromatyczne żywice mieszane są ręcznie, a następnie toczone po drewnianym trzonku, czy to za pomocą prostego urządzenia mechanicznego, czy też ręcznie. Gotowe patyczki są następnie odstawiane do wyschnięcia, tworząc na piaszczystym podłożu przypadkowe kolorowe wzory. Ujęcia rzemieślnika w stożkowym kapeluszu, układającego patyki siedząc pośród nich, zdobyły wiele nagród fotograficznych - przygotuj więc swój szerokokątny obiektyw.

Incense makers' neighborhood, Hue
Incense makers' neighborhood, Hue
84 Huyền Trân Công Chúa, Thủy Xuân, Thành phố Huế, Thừa Thiên Huế, Vietnam
© Mark Levitin
© Mark Levitin

Inne rzemiosła w Hue

Wzdłuż drogi do grobowca Tu Duc, na południowym brzegu Rzeki Perfumowej, znajduje się dzielnica Phuong Duc należąca do odlewników brązu. Pracownicy odlewni zazwyczaj nie mają nic przeciwko temu, aby turysta zawędrował do środka i zrobił kilka zdjęć. Wszystko, od dekoracyjnych sprzętów domowych po gigantyczne dzwony świątynne, jest tu produkowane i polerowane na miejscu. Duży warsztat koszykarski można odwiedzić w Bao La, na północ od Hue. Ponownie, różnorodność produkowanych towarów jest ogromna, a rzemieślnicy są w większości gościnni, lub przynajmniej obojętni. Nieopodal, lokalna rodzina zajmuje się wyjątkową sztuką: robieniem papierowych figurek do obrzędów pogrzebowych. Domy, samochody, a także bardziej tradycyjne konie i powozy, są formowane z papieru na cienkich bambusowych ramkach, aby następnie spalić je jako ofiary dla drogich zmarłych.

© Mark Levitin
© Mark Levitin

Laguna Tam Giang

Ta ogromna laguna jest miejscem, do którego należy się udać, jeśli chce się zobaczyć, poznać lub sfotografować środkowowietnamskie techniki połowu ryb. Ogromne pułapki na ryby tworzą geometryczne wzory w płytkich częściach, podczas gdy w głębszych częściach sieci są zamontowane na drewnianych podporach. Most Tam Giang jest jednym z najlepszych miejsc do oglądania tej działalności: późnym popołudniem, wiązki światła pod małym kątem prześwitują przez wiszące sieci, sprawiając, że błyszczą jak złote motyle, ciemne łodzie przecinają czerwoną linię rzucaną przez zachodzące słońce, a mgliste sylwetki odległych pagód odbijają się w nieruchomej wodzie.

Tam Giang Lagoon, Hue
Tam Giang Lagoon, Hue
Tam Giang Lagoon, Thua Thien Hue, Vietnam
© Istock/Fantastic Geographic
© Istock/Fantastic Geographic

Park wodny Thuy Tien

Tylko bogowie wiedzą, co przyciąga ludzi do opuszczonych budynków: podświadoma nadzieja na odnalezienie tajemniczego skarbu? Ekscytujące przypomnienie o naszej - i naszej cywilizacji - nietrwałości? Pozostałości po zbyt wielu filmach postapokaliptycznych? Tak czy inaczej, wokół zaniedbanych drapaczy chmur i przestarzałych miasteczek górniczych wyrosła cała wyspecjalizowana frakcja turystyki. Park wodny Thuy Tien, otwarty w 2004 roku i wkrótce potem zamknięty na czas nieokreślony, doskonale zadowoli współczesnych naśladowców Indiany Jonesa: jest upiorny, został opuszczony bez światowego powodu (co pozostawia wystarczająco dużo miejsca dla innych światów), a przede wszystkim może mieć krokodyle. Zjeżdżanie po wyschniętej, zardzewiałej, zdezelowanej zjeżdżalni z olbrzymim mięsożernym gadem depczącym ci po piętach to zdecydowanie przygoda, którą zapamiętasz do końca życia - czyli całe dwie minuty. Oficjalnie, oczywiście, kilka krokodyli trzymanych w parkowym akwarium zostało przeniesionych do jakiegoś rezerwatu kilka miesięcy po zamknięciu, ale kto może powiedzieć na pewno, że nie złożyły najpierw jaj? A nawet jeśli nie, to widok tropikalnej dżungli szybko odzyskującej to, co kiedyś było pastwiskami dla ludzkich poszukiwaczy rozrywki, jest wystarczająco przerażający. Podobnie jak trzypiętrowy betonowy smok witający gości przy wejściu. Park Thuy Tien znajduje się na południe od Hue, za grobowcem cesarza Thieu Tri. Być może trzeba będzie przekupić strażnika lub przemknąć obok niego po cichu, a potem wędrować do woli i uważać.

Thuy Tien abandoned water park, Hue
Thuy Tien abandoned water park, Hue
hồ Tiên, Thủy, Thủy Bằng, Hương Thủy, Thừa Thiên Huế, Vietnam

Pisarz

Mark Levitin

Mark Levitin

Jestem Mark, zawodowy fotograf podróży, cyfrowy nomad. Przez ostatnie cztery lata mieszkałem w Indonezji; każdego roku spędzam tam około sześciu miesięcy, a drugą połowę roku podróżując do Azji. Wcześniej spędziłem cztery lata w Tajlandii, badając kraj pod każdym kątem.

Inne historie z podróży