© iStock/ Suprabhat Dutta
© iStock/ Suprabhat Dutta

Kalkuta, stolica kulturalna Indii, w następstwie COVID-19

4 minuty czytania

Ta historia podróży jest tłumaczona przy pomocy technologii.

Tekst ten został przetłumaczony na Polski z oryginalnego języka English.

Francuski pisarz Dominic Lapierre podarował Kolkacie monikera "Miasto radości". A miasto to doczekało się tej reputacji dzięki burzliwemu chaosowi i ciepłej, serdecznej duszy. Jednak po raz pierwszy od powstania miasta w 1686 r., Kalkuta stała się gorączkowo wciąż w cieniu pandemii COVID-19. Stała się tykającą bombą zegarową, a rząd Indii uznał ją za jedną z 11 dzielnic kraju, w których sytuacja jest "szczególnie poważna". Często mówi się, że ludność Kalkuty jest wyrzucona z domu. Choć może to być nieco prawda, świadomość, że ten stan jest obecnie państwem prawa, jest niewygodna.

Stan rzeczy

© iStock/ Suprabhat Dutta
© iStock/ Suprabhat Dutta

Kolkata jest zamknięta od 24 marca, a w zależności od zbliżającego się zagrożenia w tym czasie oczekuje się, że porozumienie to zostanie zmienione lub przedłużone w dniu 3 maja. Ponieważ wszyscy oprócz personelu służb ratowniczych są zamknięci w domu, tętniące życiem ulice wyglądają teraz ponuro. Wszystko jest zamknięte, z wyjątkiem sklepów spożywczych i marketów przechowujących zszywki do żywności i aptek. Wszyscy pracujemy na odległość i staramy się odłożyć na bok kaleki niepokój, by schronić się pod pozorem normalnego dnia.

© iStock/ Kunal Mailk
© iStock/ Kunal Mailk

Obrazy spustoszonego Victoria Memorial, pustego Prinsep'a Ghat'a, robiącego obchód w wiadomościach, wydają się być czymś innym niż światowe zjawisko. Zamknięte okiennice przydrożnych straganów herbacianych, które są tak samo częścią kulinarnego krajobrazu miasta, jak i jego krajobrazu kulturowego, przypominają nam o normalności, którą prawdopodobnie uznaliśmy za oczywistą. Kultowy Most Howrah, który codziennie dźwiga ładunek 100 000 pojazdów i 150 000 pieszych, jest obecnie niemalże antytezą swojego zwykłego "ja". Tak samo niemile jak te widoki, istnieje również pozytywna strona tej sytuacji. Jakość powietrza w mieście znacznie się poprawiła. Rzeka Hooghly, na której znajduje się most Howrah, widziała przynajmniej pozory czystej wody. O ile tęsknimy za trąbieniem samochodów i niekończącymi się korkami, o tyle brak smogu obdarzył nas przyjemnością doświadczania czystego nocnego nieba z iskrzącymi się gwiazdami.

Howrah Bridge, Kolkata
Howrah Bridge, Kolkata
Rabindra Setu, Fairley Place, B.B.D. Bagh, Kolkata, West Bengal, India
Prinsep Ghat, Kolkata
Prinsep Ghat, Kolkata
Fort William, Hastings, Maidan, Fort William, Hastings, Kolkata, West Bengal 700021, India
Victoria Memorial, Kolkata
Victoria Memorial, Kolkata
1, Queens Way Kolkata, West Bengal 700071, Kolkata 700071

Publiczne świętowanie Poila Boishakh odwołane.

© iStock/ RNMitra
© iStock/ RNMitra

To, czego do tej pory najbardziej brakowało Bengalczykom, to świętowanie 14 kwietnia bengalskiego Nowego Roku Poila Boishakh. Poila Boishakh to czas dużych spotkań z rodzinami i przyjaciółmi nad wyśmienitym jedzeniem i kwintesencją addy (bengalskiej wersji wieszania). W tym wyjątkowym dniu nie było w tym roku żadnej restauracji, która by skakała z daleka. Nie było Halkhata Pujo, w którym bengalskie firmy otwierają swoje nowe księgi finansowe na ten rok, a czerwona księga to Halkhata. Wszyscy mamy podstawowy sklep, który odwiedzamy co roku na Poila Boishakh dla Halkhata Pujo. Przy obowiązujących normach społecznego dystansu wszystko, co możemy zrobić, to świętować w domu, modląc się o dobro wszystkich.

Dla ludzi, przez ludzi

Jedna rzecz stała się jasna od czasu rozpoczęcia blokady. Zdystansowanie społeczne to luksus, na który mogą sobie pozwolić tylko uprzywilejowani. Indie są krajem rozwijającym się, liczącym 1,3 miliarda mieszkańców. A co z ludźmi, którzy mieszkają w slumsach, w których mieszka 10 osób w jednym pokoju? A co z zakładami dziennymi i robotnikami migrującymi, którzy nie mają oszczędności i stracili środki do życia? A co z ludźmi, którzy nie mają domów? Podczas gdy rząd robi wszystko, co w jego mocy, aby pomóc takim ludziom z różnymi pakietami pomocy, to prawie nie wystarczy. W świetle tej ponurej sytuacji musimy zintensyfikować działania na rzecz złagodzenia obecnego kryzysu humanitarnego. Możemy to zrobić, pomagając następującym organizacjom w Kalkucie:

Ramakrishna Math & Ramakrishna Mission

© iStock/ Suprabhat Dutta
© iStock/ Suprabhat Dutta

Ramakrishna Mission Seva Pratishthan, szpital tej organizacji w Kalkucie, utworzył oddziały izolacyjne dla osób, które wykazały pozytywny wynik testu COVID-19. Poszczególne oddziały organizacji w mieście rozdzieliły również między około 6000 ubogich rodzin skumulowane 32 000 kg ryżu, 6 000 kg soczewicy i innych podstawowych towarów, takich jak olej do gotowania, ziemniaki, cebula, cukier, sól, mąka, ciastka, batony mydła, maski na twarz itp. Możesz pomóc im w pracach pomocowych, klikając na poniższy link:

https://donations.belurmath.org/product/donations-ramakrishna-mission-belur-math-donors-outside-india-usd?currency=USD

Oddział do walki z głodem

Ta kołkacka organizacja rozpoczęła swoją podróż od żywienia ludzi poza szpitalami państwowymi dwa lata temu. W obliczu pandemii COVID-19 skupili się oni na nędznych zakładach pracy i swoich rodzinach. W różnych slumsach w Kalkucie sieć wolontariuszy Ekipy Antygłodzeniowej rozprowadza gotowane posiłki, środki odkażające, jednorazowe rękawice i podstawowe artykuły spożywcze. Do tej pory zorganizowali 120 obozów żywnościowych dla tych, którzy najbardziej ucierpieli z powodu obecnej sytuacji. Tutaj można pomóc szlachetnej sprawie, przekazując datki:

https://milaap.org/fundraisers/support-zeeshan-majid

Kalkuta jest idealnym połączeniem starego i nowego. Trzymamy się jej starego uroku i nostalgii, jednocześnie oddając się temu, co nowoczesne. Świat będzie wyglądał inaczej, gdy pandemia się skończy. I jestem pewien, że Kalkuta weźmie na siebie wszystkie zmiany w swoim dążeniu i że jej wiecznie zielone elementy będą je uzupełniać. Miasto Radości po raz kolejny przyjmie wszystkie wędrowne dusze i uczyni je swoimi.



Pisarz

Hitaishi Majumder

Hitaishi Majumder

Hej! Jestem Hitaishi, redaktor z Kalkuty w Indiach, i jestem tu, aby przedstawić wam różne części mojego niesamowitego kraju poprzez moje opowieści podróżnicze o gastronomii, kulturze, historii i wiele więcej!

Inne historie z podróży